poniedziałek, 28 września 2015

Seria Beach Blonde od John Frieda

Pewnie nie jedna z Was marzyła o pięknych, lekko falowanych włosach, które niczym w hollywoodzkim filmie idealnie okalają twarz. Niestety w rzeczywistości większość z nas ma włosy, które się puszą, nie mają odpowiedniej objętości, są przesuszone lub szybko się przetłuszczają. Rzadko która z nas może powiedzieć, że jest w pełni zadowolona z wyglądu swojej fryzury. Dzisiaj przedstawię Wam serię produktów, która w ostatnich miesiącach sprawiła, że moje włosy przybliżyły się do mojego ideału i na co dzień nie przysparzały mi problemów. I pamiętajcie, żeby nie sugerować się nazwą, wbrew nazwie producenta polubią ją zarówno blondynki jak i brunetki.



Seria Beach Blonde marki John Frieda umożliwia wykreowania muśniętych morską bryzą plażowych fal niezależnie od pory roku. Bez wychodzenia z domu możecie dodać swoim włosom objętości oraz nonszalanckiego wyglądu. O idealną fryzurę zadbają: oczyszczający szampon Beach Blonde Cool Dip, odżywka ułatwiająca rozczesywanie Beach Blonde Smooth Seas, maska Beach Blonde Kelp Help oraz sól morska w sprayu Beach Blonde Sea Waves. Do wypróbowania kosmetyków zachęcają już ich opakowania. Miętowe buteleczki są nie tylko ładne, ale również bardzo wygodne. Świetnie zabezpieczają produkt przez przypadkowym rozlaniem, a także ułatwiają dozowanie. Zdecydowanie wyróżniają się spośród konkurencyjnych kosmetyków. 


Oczyszczający szampon polubiłam już od pierwszego użycia. Wyróżnia go bardzo gęsta konsystencja, która przemienia się w niesamowicie kremową pianę. Już odrobina wystarcza do umycia półdługich włosów czyniąc ten szampon niesamowicie wydajnym. Zużycie tej 250 ml buteleczki zajęło mi około dwóch miesięcy przy codziennym myciu włosów. Na uwagę zasługuje również przepiękny orzeźwiający, miętowy zapach, który uprzyjemnia poranne prysznice. Zgodnie z nazwą, szampon bardzo dokładnie oczyszcza włosy ze wszelkich zanieczyszczeń, sebum czy nagromadzonych produktów do stylizacji. Włosy są niezwykle czyste, a przy tym nie są przesuszone czy poplątane. Formuła szamponu została wzbogacona wodorostami morskimi, które mają zapewnić detoksykację włosów zniszczonych wpływem wysokich temperatur.

Odżywka ułatwiająca rozczesywanie również bardzo dobrze wywiązuje się ze swojego działania. W przeciwieństwie do szamponu jej konsystencja jest bardzo lekka i odrobinę galaretowata. Jej aplikacja nie przysparza najmniejszych problemów, a już po kilku minutach przynosi świetne rezultaty. Pozostawia włosy niesamowicie wygładzone i podatne na rozczesywanie. Zauważalna jest zwiększona objętość, a także niesamowita lekkość. Włosy przepięknie błyszczą i łatwo się układają, a dzięki formule wzbogaconej o olej z nasion kukui są również odpowiednio nawilżone. Tak jak w przypadku oczyszczającego szamponu na pochwałę zasługuje również przyjemny, miętowy zapach oraz wysoka wydajność.


Aby zapewnić zniszczonym końcówkom dodatkową dawkę nawilżenia i odżywienia dwa razy w tygodniu sięgam po maskę. Budyniowata konsystencja zapewnia bardzo łatwą aplikację kosmetyku, a także bezproblemowe zmycie. Jej działanie jest iście ekspresowe, gdyż już po 5 minutach oferuje świetne efekty. Włosy są przyjemnie wygładzone, bardzo dobrze nawilżone i pięknie błyszczą. Wyczuwalne jest zdecydowanie mocniejsze dociążenie niż w przypadku odżywki, za które prawdopodobnie odpowiedzialny jest olejek monoi. Mimo niezbyt dużej objętości opakowanie 150 ml starcza na około 20 hojnych aplikacji.

Ostatnim kosmetykiem wchodzącym w skład serii Beach Blonde jest sól morska w sprayu. Jej zadaniem jest nadanie włosom wymarzonych morskich fal. Odrobinę produktu należy zaaplikować na mokre kosmyki, a następnie je ugnieść i wysuszyć. Spray jest przeznaczony do włosów kręconych lub falowanych, więc niestety na moich idealnie prostych nie był w stanie stworzyć oczekiwanego efektu. Nadaje jednak włosom objętości i lekko nieuporządkowanego, wakacyjnego wyglądu. Dodatkowo nabłyszcza je, bez sklejania i obciążania. Jak w przypadku większości produktów do stylizacji jest to niesamowicie wydajny kosmetyk, który będzie Wam służyć przez długie miesiące. 


Seria Beach Blond ogromnie przypadła mi do gustu i z przyjemnością będę po nią sięgała zarówno jesienią, jak i zimą. Zapewnia włosom odpowiednią dawkę oczyszczenie i nawilżenia, a co najważniejsze nadaje im objętości. Pokochają ją zapewne właścicielki niesfornych, trudnych do rozczesania włosów - po tych produktach nie będzie Wam już potrzebny Tangle Teezer.


Kosmetyki John Frieda są dostępne w drogeriach Superpharm oraz w perfumeriach Douglas. Ceny produktów wahają się od 34,90 zł do 39,90 zł. 

72 komentarze

  1. Właściwie to miałam w planach tę serię bo lubię JF, ale... zmieniłam kolor:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam we wstępie ta seria może być z powodzeniem stosowana przez wszystkich niezależnie od koloru włosów.

      Usuń
    2. To gapa ze mnie, masakra!

      Usuń
    3. Nazwa niestety wprowadza w błąd :)

      Usuń
  2. Obawiam się, że maska mogłaby zbyt wygładzić moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ogranicz się do zakupu odżywki :)

      Usuń
  3. Obecnie używam duetu z JF zwiększającego objętość ale po jednym razie trudno mi jeszcze wygłosić opinię na ich temat. Te produktu które przedstawiasz od razu przykuły moją uwagę na sklepowej półce ale ich nie kupiłam i zapomniałam o nich. Na szczęście po dzisiejszej recenzji stwierdzam że popełniłam błąd i na pewno jak tylko zużyję obecny duet zaopatrzę się w szampon i odżywkę. Za produktami typu spray z wodą morską nie przepadam bo nie widzę zbyt dużych rezultatów na swoich włosach więc sobie go odpuszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duet zwiększający objętość wspominam bardzo dobrze. Szampon świetnie oczyszczał włosy bez nadmiernego ich plątania, a odżywka delikatnie nawilżała i ułatwiała rozczesywanie. Po tym duecie faktycznie włosy miały więcej objętości i były bardzo lekkie. Mam nadzieję, że będzie z niego zadowolona na dłuższą metę :) Wersję Beach Blonde polubiłam jednak chyba odrobinę mocniej, jej zapach jest uzależniający :)

      Usuń
  4. chętnie bym sprawdziła jakieś produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam już wiele ich kosmetyków i większość bardzo dobrze się u mnie sprawdziła :)

      Usuń
  5. Kosmetyki te to nowość dla mnie, chętnie bym zapoznała się z nimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli potrzebujesz odrobiny objętości i masz nadmiernie plączące się włosy to powinnaś być zadowolona :)

      Usuń
  6. mój kochamy Johny, niedawno go pożegnałam a był taki pachnący <3

    OdpowiedzUsuń
  7. po przeczytaniu recenzji wiem, że ta seria musi wpaść w moje łapki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niej równie mocno zadowolona :)

      Usuń
  8. Pierwszy raz widzę te kosmetyki, chętnie dowiem się o nich czegoś więcej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, ich działanie jest świetne :)

      Usuń
  9. Słyszałam wiele dobrego o tej marce i po cichu o niej myślę, ale moje włosy uwielbiają Bumble and bumble;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bumble & Bumble też bardzo lubię i niedługo pojawi się recenzja również ich kosmetyku. John Frieda jest zdecydowanie dużo tańszy, a moim zdaniem równie dobry. W szczególności warto wypróbować ich szampony i odżywki.

      Usuń
  10. Pierwszy raz czytam o tych kosmetykach i oczywiście długie kręcone włosy zawsze mi się marzyły, a niestety mam cienkie, proste i króciutkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem cienkich, prostych włosów znam aż za dobrze :) Seria Beach Blonde świetnie się u mnie sprawdziła i sądzę, że na krótkich włosach spisze się równie dobrze.

      Usuń
  11. Kusiły mnie te kosmetyki, aż w końcu kupiłam coś innego.... A teraz widzę, że te są jednak super, Jeśli TT nie potrzeba do rozczesywania to pragnę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już jest, zbyt dużo rzeczy kusi ;) W czasie stosowania tej serii TT był mi niepotrzebny :)

      Usuń
  12. Jestem bardzo ciekawa tej serii :) Mam nadzieję, że kiedyś wpadnie do mojego zakupowego koszyka.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niej zadowolona :)

      Usuń
  13. Ciekawe jak ta sol by wspolgrala z moimi lokami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię kosmetyki tej marki, choć ostatnio sięgam raczej po produkty innych firm. Chętnie wypróbuje tę linię, szampon interesuje mnie najmocniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon jest chyba moim ulubionym kosmetykiem tej serii i zdecydowanie go polecam. Pięknie pachnie, ma genialną konsystencję i świetnie oczyszcza włosy :)

      Usuń
  15. miałam kiedyś szampon i odżywkę z tej marki, z innej serii. koszmarnie obciążały mi włosy i do JF się zniechęciłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam okazję używać również ich serii do włosów brązowych oraz nadającą objętość i w obydwóch przypadkach nie miałam najmniejszych problemów z obciążeniem. Szkoda, że u Ciebie kosmetyki JF się nie sprawdziły :(

      Usuń
  16. Po oczyszczający szampon kiedyś sięgnę, bo jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi, ale co do soli morskiej to póki co mam faworyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona, jego działanie w pełni mnie usatysfakcjonowało, a zapach był świetny!

      Usuń
  17. Nie znam, ale jestem bardzo ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam tą serię, świetnie działania i cudnie pachnie :)

      Usuń
  18. Ja z tej serii zaopatrzyłam się w 2 buteleczki szamponu :) Zastanawiałam się jeszcze nad odżywką, ale ja akurat wole odżywki bez spłukiwania i moim włosom służą te z ziaji :) Na maskę też będę polować, a mgiełka mnie nie kusi, bo jest napisane, że nadaje się do fal, a ja akurat takie mam bez używania jakichkolwiek specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon jest moim zdaniem rewelacyjny, więc trzymam kciuki, żeby u Ciebie się sprawdził równie dobrze. Maska bardzo przyjemnie nawilża i lekko dociąża włosy. Bardzo fajny kosmetyk do stosowania 1-2 razy w tygodniu.

      Usuń
  19. Myślę, że moje włosy by polubiły te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kojarzę markę, ale jeszcze nic nie miałam z ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zaczekać na promocję i wybrać jeden z najciekawszych dla Ciebie zestawów. Miałam już wiele kosmetyków tej marki i większość sprawdziło się u mnie bardzo dobrze :)

      Usuń
  21. Dużo słyszałam o tej marce, ale nie miałam jeszcze okazji używać :) Muszę się dokładniej zapoznać z tym co mają w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej są znani z ich serii przypisanych poszczególnym odcieniom włosów, ale warta uwagi jest również seria nadająca włosom objętości Luxurious Volume oraz opisywana przeze mnie Beach Blonde. Wybór zależy do potrzeb Twoich włosów.

      Usuń
  22. bardzo lubie produkty JF, świetnie się sprawdzają u mnie :)
    tej serii nie mialam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie serdecznie Ci ją polecam, jej działanie jest bardzo dobre.

      Usuń
  23. Też testuję tą serię i wkrótce zapraszam na moją recenzję:) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spisuje się u Ciebie równie dobrze :)

      Usuń
  24. Na maskę może się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie nawilża włosy, ułatwia rozczesywanie i nadaje blasku - spełnia wszystkie moje wymagania :)

      Usuń
  25. Nie znam tych kosmetyków, ale sesję zdjęciową im zrobiłaś świetną!

    OdpowiedzUsuń
  26. sól morska na moich włosach różnie ;P tej serii zupełnie nie znam :) lubię tą dla brunetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serię dla brunetek też sobie bardzo chwalę :)

      Usuń
  27. Jakiś czas temu miałam na nie ogromną ochotę :) Muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zastanawiałam się nad zakupem tej soli morskiej w sprayu, ale ostatecznie jej nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól morska świetnie się sprawdzi u dziewczyn z przynajmniej delikatnymi falami/lokami, ładnie je podkreśli i nada im lekko niesfornego wyglądu.

      Usuń
  29. mnie John kosmetyczny ów jakoś nie korci:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale świetne zdjęcia :)) już od dawna mam ochotę na jakiś produkt tej marki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zachęcam do wypróbowania :)

      Usuń
  31. Ciekawa seria, choć cena dość wysoka, ale widzę warta wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena do najniższych zdecydowanie nie należy, ale na szczęście w Superpharmie często skorzystać z atrakcyjnych promocji.

      Usuń
  32. od dawna czaję sie na coś tej marki ;) świetne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wybierz sobie przynajmniej jeden kosmetyk, ich działanie jest świetne :) Dziękuję!

      Usuń
  33. Kiedyś siegnę po tą serie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne produkty , z zdjęcia zachwycające<3

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam włosy z tendencją do przesuszania, więc może powinnam pomyśleć o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP