wtorek, 1 marca 2016

Golden Rose Longstay Gel Liner

Czarne kreski na powiekach towarzyszą kobietom od tysiącleci. Gustowały w nich Egipcjanki, a Kleopatra zrobiła z nich swój znak rozpoznawczy. Popularnością cieszą się również wśród współczesnych pań, nosiły ją między innymi Greta Garbo, Sofia Loren, Marilyn Monroe i Amy Winehouse. Jest to jeden z najbardziej uniwersalnych sposobów na szybkie pokreślenie oka. W zależności od naszych upodobań może mieć zarysowaną wyrazistą jaskółkę, być niezwykle cienka i ledwo zauważalna lub w całości okalać oko. Dla największej precyzji i trwałości takiego makijażu najchętniej wybieram żelowe linery i wąski, skośny pędzelek. 



Longstay Gel Liner marki Golden Rose (14,90 zł/2,5 g) to idealny kosmetyk do malowania nawet najbardziej fantazyjnych kresek. Ma żelową, bardzo kremową konsystencję i niezwykle intensywną pigmentację. To połączenie sprawia, że w ciągu kilku chwil możemy nim stworzyć precyzyjną, kruczoczarną kreskę. Ma wykończenie matowe, które moim zdaniem wygląda na oku najlepiej, nadając linii bardzo klasycznego efektu. W trakcie aplikacji liner nie robi prześwitów i nie naciąga delikatnej skóry powiek. Jego wodoodporna formuła zapewnia niezwykle długotrwały efekt. Do dokładnego zmycia linera będziecie potrzebowały kosmetyku na bazie olei (może to być Wasz ulubiony płyn dwufazowy lub olejek myjący) oraz odrobiny cierpliwości, naprawdę bardzo dobrze trzyma się skóry. Ze względu na swoją trwałość błyskawicznie zasycha na powiece i ewentualne błędy trudno jest skorygować. 


Jego opakowanie może Was w pierwszej chwili zaskoczyć swoim niewielkim rozmiarem. Mieści w sobie zaledwie 2,5 grama, ale taka ilość starczy Wam na bardzo długi okres. W nakrętce słoiczka ukryty został filigranowy syntetyczny pędzelek o języczkowym kształcie. Tak jak wspominałam na wstępie, na co dzień zdecydowanie preferuję skośno ścięte pędzelki, które zapewniają mi precyzję aplikacji, ale w czasie podróży lub w sytuacjach awaryjnych warto mieć taką alternatywę. Jest on dosyć miękki i wprawione dziewczyny na pewno sobie z nim poradzą. Liner został przetestowany dermatologiczne i okulistycznie.


Longstay Gel Liner marki Golden Rose zadowoli zarówno miłośniczki delikatnych, ledwo widocznych kresek, jak i wielbicielki mocnego podkreślenia oka. Jego pigmentacja jest fenomenalna, a dzięki swojej wodoodporności zmalowany nim makijaż utrzyma się na oku przez cały dzień i całą noc. Ogromną zaletą produktu jest również jego niska cena, dzięki której staje się świetną alternatywą dla dużo droższych konkurentów. 


Liner jest również dostępny w odcieniu brązowym oraz granatowym.

72 komentarze

  1. Piękna czerń :)
    Nie miałam jeszcze żelowego linera, ciekawa jestem jak bym sobie z takowym poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest to najwygodniejsza forma linera, która umożliwia stworzenie zarówno bardzo precyzyjnej cieniutkiej kreski, jak i mocną krechę w stylu Amy Winehouse. Zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  2. Kiedys uzywalam eyelinera codziennie, ale odkad przedluzam rzesy nie musze. Mega wygodne i rano tez zaoszczedzam czas :-D
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie duża oszczędność na czasie!

      Usuń
  3. ładna kreseczka! widzę daje piękną głębie koloru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głębia koloru jest fenomenalna. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak czarny.

      Usuń
  4. Piekna czern, choc ja po chwilowym etapie fascynacji tego typu bajerami grzecznie wrocilam do kredek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety przy pomocy kredki mam problem z namalowaniem bardzo cienkiej linii.

      Usuń
  5. Powoli dochodzę do perfekcji jeśli chodzi o kreskę na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie podkreślone oko! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnia pigmentacja. Szkoda, że mi kreska nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto poeksperymentować z różnymi grubościami i kształtami? Jestem przekonana, że uda Ci się znaleźć idealną kreskę nawet dla Twojego typu oka.

      Usuń
  8. Tego produktu GR nie znam niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto na niego zwrócić uwagę przy okazji kolejnych zakupów, jest świetny.

      Usuń
  9. O kurde jaka kreska! Nie znam tego linera, ale lubię GR bardzo :) Ja aktualnie używam z Deni carte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję liner należy do nowości marki :) Dla poszukiwaczek bardzo trwałego i kruczoczarnego eyelinera jest idealny!

      Usuń
  10. Idealna, mocna czerń! Mój żelowy eyeliner z Maybelline już zasechł i każda kolejna aplikacja jest bardzo problematyczna. Już wiem, że teraz skuszę się na ten od GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głębia koloru robi wrażenie! Mam nadzieję, że będziesz z niego równie mocno zadowolona.

      Usuń
  11. Przepiękny efekt na oku! I cena również rewelacyjna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zdecydowanie zachęca do zakupu, to chyba jeden z najtańszych linerów na rynku, który swoją jakością bije na głowę wielu konkurentów.

      Usuń
  12. Ooo super :) Na pewno kupię jak tylko spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że jest taki fajny :). PRzy okazji z pewnością trafi do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niego równie zadowolona.

      Usuń
  14. wow, co za perfekcyjna kreska!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę - niesamowicie kuszący! Aczkolwiek nie malowałam jeszcze takim pędzelkiem i nie wiem jak to wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzelek nie jest idealny, ale na pewno sprawdzi się w czasie wyjazdów lub do drobnych poprawek. Ja do wykonania kreski użyłam skośnego, płaskiego pędzelka Inglot.

      Usuń
  16. widać że bardzo fajnie się spisuje ja jakoś nie mam cierpliwości do kresek ostatnio ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety malowanie kreski zajmuje chwilę czasu i wymaga odrobiny cierpliwości, ale dla dobrego efektu warto się pomęczyć ;)

      Usuń
  17. Ale intensywność :o myślałam, że będzie delikatniejszy, a tu zaskoczenie i to na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego pigmentacja zdecydowanie robi wrażenie!

      Usuń
  18. Ależ cudowny efekt, kocham taki look, Pięknie Ci wyszła ta kreska, aż zapragnęłam tego linera, choć mam 2 otwarte teraz....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Linery w żelu zazwyczaj stosunkowo szybko wysychają, więc pewnie niedługo będziesz miała okazję do zakupu kolejnej sztuki ;)

      Usuń
  19. Ale piękną kreskę zrobiłaś <3 A liner muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt super :-) . ja nie potrafię zrobić takiej kreski jak ty :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowanie kresek niestety nie jest zbyt proste i zdecydowanie potrzebna jest praktyka.

      Usuń
  21. Zawsze chciałam umieć robić takie krechy ;) ale jeszcze tego nie opanowałam..

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spodziewałam się ze jest aż tak czarny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigmentacja jest genialna, jestem bardzo ciekawa pozostałych odcieni :)

      Usuń
  23. no rzeczywiście, czerń wygląda mega!

    OdpowiedzUsuń
  24. Od lat używam eyelinera ale nigdy nie wychodzi mi tak ładna kreska :) Chyba wszystko przez ten pośpiech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pośpiech zdecydowanie nie jest wskazany. Nad tą kreską spędziłam kilka dobrych minut :)

      Usuń
  25. Piękna czerń, ale musiałabym użyć innego pędzelka do aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na co dzień korzystam z innego, ale ten jest dobrą alternatywą w czasie wyjazdów.

      Usuń
  26. Ładna czerń i cena atrakcyjna. Jak go gdzieś spotkam to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest fenomenalna, zdecydowanie dałabym za niego więcej :)

      Usuń
  27. Nigdy nie miałam eyelinera z GR, ale myślę że granatowy to coś dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  28. wpędzasz mnie w depresję taką kreską :D ja jestem fajtłapą kreskową :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie zawsze wychodzi idealna kreska, grunt to się nie poddawać :)

      Usuń
  29. Nie miałam nigdy żelowego eye linera a ten kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, żelowym linerem najłatwiej namalować równą kreskę :)

      Usuń
  30. Wow, nieźle się musi trzymać skoro tak ciężko go zmyć! :o Pigmentacja też mnie powaliła, z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A co z tłustą i opadającą powieką? Sprawdzi się? Bo jak na razie nie znalazłam takiego który nie traci na intensywności w ciągu dnia, albo się nie odbija...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP