piątek, 6 maja 2016

GlySkinCare: Hyaluronic Serum oraz szampon i odżywka Macadamia Oil & Keratin

Amerykańska marka farmaceutyczna GlySkinCare jest znana z kosmetyków pielęgnacyjnych z zawartością kwasu glikolowego pozyskiwanego z trzciny cukrowej. W ich asortymencie znajdziecie między innymi emulsje dedykowane zarówno do twarzy, jak i do ciała z 10% stężeniem kwasu, które bezpiecznie można stosować w domowym zaciszu. Moją uwagę przykuły jednak produkty do włosów, na temat których wielokrotnie czytałam pozytywne opinie oraz serum do twarzy na bazie kwasu hialuronowego o działaniu nawilżającym. 



Hyaluronic Serum ma za zadanie głęboko nawilżać skórę, pozostawiając ją gładką i napiętą. W jego składzie znajdziemy między innymi tytułowy silnie nawilżający kwas hialuronowy, ekstrakt z ryżu, hydromanil oraz komórki macierzyste z winogron opóźniające procesy starzenia się skóry. Serum jest zapakowane w bardzo popularną w przypadku tego typu produktów buteleczkę z pipetą, która świetnie współpracuje z jego wodnistą formułą. Jego konsystencja przypomina mix żelu, wody i olejku. Nie jest zbyt tłusta, łatwo rozsmarowuje się na skórze i błyskawicznie się wchłania. Pachnie delikatnie i nienachalnie. Serum bardzo przyjemnie nawilża skórę oraz niweluje efekt ściągnięcia, który pojawia się po zastosowaniu niektórych produktów oczyszczających. Jego działanie nie jest jednak na tak wysokim poziomie, aby można było zrezygnować z zastosowania kremu. Jest to przyjemny dodatek do pielęgnacji, który poprawia skuteczność kremów i nie obciążając skóry dodaje jej zastrzyk nawilżenia. Serum jest bardzo wydajne, więc ta 30 ml buteleczka wystarczy na kilka miesięcy codziennego stosowania.   

Skład: Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Oryza Sativa Extract, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Sodium Hyaluronate, Vitis Vinifera Callus Culture Extract, Butylene Glycol,Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.


Szampon i odżywka z serii z olejem makadamia i keratyną mają za zadanie przede wszystkim zapewniać włosom odpowiednią dawkę nawilżenia i odżywienia. Dodatkowym celem szamponu jest poprawa elastyczności włosów oraz ochrona ich przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia. Odżywka ma odbudowywać naturalną strukturę włosa, co prowadzi do poprawy jego gładkości oraz podobnie jak szampon,  ma chronić przed wnikaniem szkodliwych substancji poprzez tworzenie filmu na jego powierzchni. Ich formuła została wzbogacona nie tylko o olej makadamia i keratynę, ale również białko pszeniczne, aloes, pantenol i witaminę E. Szampon ma dosyć rzadką kremowo – żelową konsystencję, która w trakcie nieuważnej aplikacji może spływać z dłoni, odżywka jest zdecydowanie gęstsza i mniej problematyczna. Obydwa produkty mają bardzo ładny, lekko słodki zapach, który umila codzienne stosowanie. Szampon bardzo dobrze, lecz delikatnie oczyszcza włosy, nie plącze ich nadmiernie, nie podrażnia skalpu i nie wywołuję łupieżu. Odżywka skutecznie wygładza i ułatwia rozczesywanie ewentualnych kołtunów. Temu duetowi nie można odmówić działania nawilżającego, włosy są bardzo miłe w dotyku, pięknie błyszczą i wyglądają niezwykle zdrowo. Niestety w przypadku cienkich włosów skłonnych do przetłuszczania się i borykających się z brakiem objętości efekt wygładzenia jest zbyt mocny, przez co włosy są przyklapnięte i wydaje się, że jest ich mniej niż faktycznie posiadamy. Będzie to idealny zestaw dla posiadaczek włosów suchych, sianowatych i niesubordynowanych. 

Skład szampon: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Glycerin, Panthenol, Sodium Chloride, Hydrolyzed Keratin, Polyquaternium-7, Polyquaternium-10, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Disodium EDTA, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.

Skład odżywka: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Panthenol, Glycerin, Dimethicone, Stearalkonium Chloride, PEG-20 Stearate, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Hydrolyzed Keratin, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Disodium EDTA, Citric Acid, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.


Kosmetyki GlySkinCare nie zrewolucjonizowały mojej dotychczasowej pielęgnacji, ale były miłym dodatkiem, który będę bardzo dobrze wspominać. Jeżeli szukacie czegoś nowego, co przy okazji nie zrujnuje Waszego portfela to zachęcam do przyjrzenia się ich bogatemu asortymentowi, który znajdziecie na stronie http://diagnosis.pl/ 

33 komentarze

  1. Szampon i odżywka mają bardzo ładne buteleczki, także w drogerii pewnie wpadłyby mi w oko. Jeśli chodzi o działanie, to odżywka zachęca mnie składem przez zawartość oleju makadamia.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem czy to coś dla mnie, pomyślałam o tym serum, ale ja potrzebuje mocnego nawilżenia i nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampon i odżywkę spróbowałabym z czystej ciekawości bo uwielbiam wszystko co ma w sobie olej z orzechów macadamia...zresztą orzechy same w sobie też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to serum i jestem zadowolona z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serum mnie najbardziej zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają one pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie bliżej się przyjrzę tym kosmetykom

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowałam się nim już dawno ale jeszcze nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla moich suchych, kręconych włosów ten duet szampon i odzywka byłyby idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czuję się zaintrygowana, chętnie się im bliżej przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Duet mógłby się u mnie sprawdzić, chociaż już nie mam sianowatych włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłe wspomnienia to podstawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serum muszę koniecznie zakupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. coraz więcej o tych mazdiłach się słyszy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda na to, że to jednak nie dla mnie zestaw, Moje włosy nie lubią zbyt mocnego obciążenia. Ale nie zmienia to faktu, ze kosmetyki tej marki mnie ciekawią;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że to serum do twarzy nie jest wystarczającym nawilżeniem, by zrezygnować z kremu :) nie lubię wieloetapowej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo zaciekawił mnie ten zestaw do włosów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie to zupełnie nowa marka, więc pewnie się skuszę na jakiś produkt, choćby ze zwykłej ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie widziałam tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo długo zbieram się do wypróbowania kosmetyku na bazie tego olejku, może w końcu nadszedł ten czas;D Ostatnio często o sobie przypomina

    OdpowiedzUsuń
  22. marka mi zupelnie nieznana, ale serum do twarzy z checia by, wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie się przyjrzę tym bardziej, że nie znam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie serum właśnie dobija dna niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. Również miałam okazję testować kosmetyki GSK i między innymi to serum hialuronowe. U mnie spisało się fajnie, jako wieczorny dodatek pod krem, bo samo rzeczywiście nie dawało rady dostatecznie nawilżyć skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaciekawiłaś mnie tym serum hialuronowym. Lubię takie kosmetyki. Też zwykle właśnie dodaję je do kremów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam jeszcze produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam tych produktów, ale wyglądają ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chetnie bym to przetestowala.w szczegolnosci serum z kwasem

    OdpowiedzUsuń
  30. oczywiście nie znam tej firmy, a wielka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  31. coś słyszałam o firmie, ciekawi mnie serum jako dodatek pod krem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP