środa, 4 maja 2016

Sprzymierzeńcy w walce z cellulitem: Elancyl

Początek wiosny to okres, w którym większość z nas się mobilizuje, decydujemy się na  restrykcyjne diety, wzmożony wysiłek fizyczny, a także wyciągamy z dna szuflady arsenał przeciwcellulitowy. Jest to zadecydowanie ostatni dzwonek na doprowadzenie naszego ciała i skóry do możliwie jak najlepszego stanu, tak aby dobrze się prezentowały w letnich sukienkach i bikini. Zarówno w drogeriach, jak i aptekach czeka na nas ogromny wybór produktów, z których większość niestety nawet przy systematycznym stosowaniu nie jest w stanie zaoferować spektakularnych efektów. Marka Elancyl na ich tle wyróżnia się nie tylko przemyślanymi składami, ciekawymi konsystencjami i pięknymi zapachami, ale przede wszystkim swoją skutecznością.  



Marka Elancyl już od 45 lat dba o piękną skórę kobiet na całym świecie. W 1971 roku stworzyli przełomową gamę wyszczuplającą na bazie wyciągu z bluszczu, który do dnia dzisiejszego jest znakiem rozpoznawczym marki. Ekstrakt z liści bluszczu ma działanie przeciwobrzękowe, przeciwzapalne, rozkurczowe i przeciwbólowe, bardzo dobrze przenika w głąb skóry, dzięki czemu zapewnia drenaż tkanek. Flawonoidy (hedragenina) w nim zawarte powodują nadaktywność komórek, dzięki czemu wzrasta zapotrzebowania na energię, przez co zostaje spalony nadmiar tłuszczu. Saponiny zawarte w bluszczu przyśpieszają usuwanie tłuszczu i toksyn nagromadzonych w tkance skórnej. Bardzo cenną właściwością ekstraktu z bluszczu jest poprawa wchłaniania innych składników preparatów kosmetycznych przez skórę. (źródło: www.zrobsobiekrem.pl). Gama kosmetyków Elancyl jest bardzo bogata, a w dzisiejszym poście chciałam się skupić na produktach, które warto zabrać ze sobą pod prysznic.


Tonizujący żel pod prysznic oczarował mnie swoim nietypowym zapachem. Jest to niezwykle świeża kompozycja ziołowo-leśna, która świetnie orzeźwia z rana. Aromat ten wyróżnia się na tle drogeryjnych produktów, więc jeżeli jesteście fankami oryginalnych zapachów, koniecznie musicie go wypróbować. Żel charakteryzuje dosyć gęsta konsystencja, która pozytywnie wpływa na jego wydajność oraz nietypowy zielony kolor. Gel Douche Tonifiant bardzo dobrze się pieni oraz dokładnie oczyszcza skórę bez podrażniania jej i wysuszania. Dzięki zawartości wspominanego wyciągu z bluszczu ma za zadanie również tonizować skórę.  

Kolejnym kosmetykiem, który wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie i od pierwszego użycia dołączył do grona ulubieńców antycellulitowych jest Pieniący się peeling tonizujący ciało. Scrub ma postać zielonego żelu, w którym zostały zatopione ziarenka ścierające o różnym rozmiarze. W kontakcie z wodą delikatnie się pieni, co zapewnia drobinkom dobrą przyczepność oraz wpływa pozytywnie na wydajność kosmetyku. Na pierwszy rzut oka peeling może wydawać się dosyć delikatny, ale dzięki zastosowaniu nierozpuszczalnych ziarenek można nim wykonać bardzo długi masaż, który gwarantuje dokładne złuszczenie martwego naskórka. Po użyciu peelingu skóra jest niezwykle miękka, aksamitnie gładka i gotowa na aplikację ulubionego balsamu lub preparatu antycellulitowego. Systematyczne stosowanie poprawia również koloryt skóry, a także likwiduje drobne krostki. W składzie Gommage Moussant Tonifiant nie znajdziecie oblepiającej parafiny.


Gdybym z tej trójki musiała wybrać tylko jeden kosmetyk, mój wybór padłby na Zestaw do masażu wyszczuplającego, w którego skład wchodzi specjalna szczotka oraz żel. Masażer jest wykonany z bardzo miłego w dotyku tworzywa, które na swojej powierzchni ma odlanych parędziesiąt niewielkich wypustek mających za zadanie stymulować mikrokrążenie w skórze i sprzyjać drenażowi tkanek. Szczotka została opracowana w taki sposób, aby masaż był szybki, efektywny i niezwykle miły. Żel, który znajdziecie w zestawie ma za zadanie przede wszystkim tonizować i nawilżać skórę, a także dzięki właściwościom pieniącym ułatwiać wykonanie masażu. Activ’ Massage Minceur poprawia drenaż tkanek oraz chroni włókna kolagenowe i włókna elastyny, dzięki czemu skóra jest odpowiednio dotleniona i jędrna. Ma on bardzo podobny zapach do peelingu, jest świeży i energetyczny. Najważniejsze są jednak efekty codziennych masaży, a one zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Już po kilku użyciach widoczna jest poprawa jędrności i napięcia skóry. Zauważalna jest również redukcja cellulitu. Systematyczne masaże zapewniają poprawę jakości skóry, jest ona gęsta, jędrna i ma zdrowszy odcień. Moim zdaniem dla takich efektów warto poświęcić na masaże kilka minut dziennie. W opakowaniu znajdziecie dokładną instrukcję jak wykonać masaż, ja Wam tylko przypomnę, żeby zawsze wykonywać go ruchami w kierunku serca!


Marka Elancyl trzyma bardzo wysoką jakość, każdy z ich produktów jest dopracowany w najmniejszym szczególne, a efekty ich stosowania są widoczne gołym okiem. Z całego serca polecam wypróbowania każdego z prezentowanych kosmetyków, jestem przekonana, że przypadną Wam do gustu. 

41 komentarzy

  1. Kojarzę markę, ale nigdy dotąd nic z niej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki zestaw do masażu chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spory arsenał:) ja na szczęście nie mam cellulitu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swój staram się zwalczyć ćwiczeniami;)

      Usuń
    2. Ewelina, a nie chcesz trochę mojego? :D

      Usuń
  4. bardzo fajne kosmetyki, a ten zestaw do masażu jest extra! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz o nich czytam, ale jak się patrzy na te zdjęcia, to aż chce się po nie sięgnąć.Sama szata graficzna taka energiczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo coś nowego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesowałam się kiedyś mocno tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj słyszałam już legendy na temat tej marki - cieszy się naprawdę dobrymi opiniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I właśnie mnie bardzo przypadła do gustu ta marka. Miałam kiedyś krem do biustu i był fajny, ale krem na cellulit na noc to mistrz świata! Żelem teraz mnie kusisz;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie skuteczne kosmetyki w połączeniu z masażem mają szansę zmienić ciało na lepsze. Jestem na Tak.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie że widać efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj słyszałam już legendy na temat tej marki - cieszy się naprawdę dobrymi opiniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam marki. Osobiście nie wierzę w magiczną moc usuwania cellulitu przez kosmetyki, one i masaż mają wspomóc odpowiednią dietę i ruch w walce z niedoskonałością ;) I widzę, że owe kosmetyki są w tym świetne ;) Szczotkę chętnie samą bym przygarnęła i pomasowała udka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam kosmetyków tej marki i mimo tego, że problemów z cellulitem raczej nie mam, to chętnie bym je na sobie wypróbowała :D Najbardziej ciekawi mnie tonizujący peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale z Ciebie kusicielka :D nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale peeling tonizujący mógłby być mój :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie mam z tym problemów, ale Twoja opinia z pewnością skusi niejedną kobietę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś kupię coś z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Peeling tonizujący ciało chętnie bym wypróbowała. =)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo dobrego o tej marce czytałam, ale sama z wielkim dystansem podchodzę do takich antycellulitowych mazideł. Myjaki pod prysznic na pewno bym wykorzystała, ale masowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z chęcią wypróbowałabym kosmetyki pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zestaw do masażu ciekawi mnie najbardziej, bo nie wierzę w ujędrniającą moc żelu pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie wierzę w działanie takich mazideł;p na celulit li ćwiczenia i dieta

    OdpowiedzUsuń
  23. Z chęcią te kosmetyki połączyłabym z serią ćwiczeń :-).

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam jeszcze o tej marce - dobrze wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbuję, ale nie kojarzę tego ze sklepowych półek. Gdzie mogę to dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Elancyl są dostępne w aptekach :)

      Usuń
  26. Jeszcze nigdy nie stosowałam tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  27. oj na cellulit to ja wszystko kocham!

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie zapoznam się ze składami tych kosmetyków :) Kosmetyków antycellulitowych nigdy dość!

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie w telewizji leci program w którym mówią, że oprócz ćwiczeń to nic na cellulit nie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne są opinie, a w telewizji to tym bardziej. :) ale pewnie coś w tym jest, skoro nie szkodzi to można próbować.

      Usuń
  30. mialam kiedys probki ale za droga zabawa dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  31. 45 lat na rynku, a ja pierwszy raz ją widzę:)
    najbardziej ciekawi mnie zestaw do masażu, chociaż pewnie nie znalazłabym na to czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tej marki, chyba jak i spora część dziewczyn:) Ale warto się wspierać produktami kosmetycznymi w walce z cellulitem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie by było móc przetestować taki zestawik :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP