czwartek, 2 lutego 2017

Tanie konturówki do ust warte zakupu

Konturówki do ust przez długi czas kojarzyły się z nachalnie wyrysowanymi ustami w stylu Pameli Anderson. Na szczęście moda na ciemny, wyrazisty kontur wraz z jasną szminką odeszła już w niepamięć, a kredki przeżywają swoją drugą młodość. Znajdziecie je w asortymencie prawie każdej marki, od drogerii po perfumerie. Jest to ta kategoria kosmetyków, w którą większość z nas nie lubi inwestować zbyt dużych pieniędzy i na zakupy udajemy się do pobliskiej drogerii. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie kilku najbardziej popularnych konturówek za grosze wraz z moim absolutnym ulubieńcem.



Najbardziej nietypową formułę ma kredka Lip Barrier marki Golden Rose (7,90 zł/1,6 g). Jest to bezbarwna konturówka, która tworzy barierę ochronną wokół ust zapobiegając rozmazywaniu się błyszczyka lub pomadki. Dzięki swojej transparentności jest niezwykle uniwersalna, możecie ją zastosować wraz z każdą posiadaną szminką. Ma bardzo kremową woskową konsystencję, która ułatwia szybkie nałożenie. Witamina E nadaje ustom gładkości i miękkości, dzięki czemu nałożone na nią szminki nie smużą i nie podkreślają suchych skórek, a także mają lepszą trwałość.


Jedną z najbardziej znanych konturówek, którą prawdopodobnie każda z Was kojarzy jest Lipliner od Essence (5,99 zł/1 g). Kredka dostępna jest w drogeriach w dwóch wersjach: ze srebrną zatyczką i ze skuwką korespondującą z kolorem rysika. Mam obydwie wersje i niestety moje oczekiwania spełniła tylko ta ze srebrną skuwką. Ma bardzo kremową konsystencję i świetną pigmentację. Jej trwałość jest przyzwoita, lecz po zjedzeniu obiadu na pewno nie będzie po niej śladu. Odcień 07 Cute Pink to bardzo uniwersalny róż, który nawet w pojedynkę pięknie prezentuje się na ustach. Druga wersja konturówki jest niestety dużo twardsza, trudniej obrysowuje się nią usta, a także kuleje sama pigmentacja. Odcień 11 In The Nude jest bardzo ładnym neutralnym nudziakiem, ale ze względu na kiepską jakość bardzo rzadko po niego sięgam.


Kredki Wibo mimo, że należą do dwóch różnych serii: Nude Lips (6,79 zł/1 g) oraz Lip Define Pencil (9,29 zł/1 g) są dla mnie praktycznie takie same. Mają bardzo dobrą pigmentację, kremową konsystencję oraz są łatwe w aplikacji. Podobnie jak w przypadku Essence nie są to zbyt trwałe kredki, ale z powodzeniem możecie nosić je w pojedynkę. Nie przesuszają ust oraz nie podkreślają suchych skórek. Bardzo polubiłam kredkę do ust Perfect Line marki Lovely (6,59 zł/1 g), która jest jedną z najtańszych w tym zestawieniu. Ma najbardziej kremową konsystencję i z łatwością zastąpi nam szminkę. Jest bardzo komfortowa w noszeniu, nie przesusza ust i ma świetną pigmentację. Jej jedyną wadą jest kiepska trwałość, więc nie polecam jej na większe wyjścia. Na co dzień jest idealna, umożliwi precyzyjne wyrysowanie kształtu ust i będzie wyglądać bardzo ładnie i naturalnie na ustach. Polecam w szczególności odcień nr 1, który jest idealnym zgaszonym różem.


Faworyta tego zestawienia pozostawiłam sobie na koniec, a są nim kredki Lip Matic marki Pierre Rene (16,99 zł/0,4 g). Wyróżnia je już samo opakowanie, są to kredki wysuwane, więc nie musicie się martwić o temperówkę, jest to zdecydowanie najlepszy wybór do torebki. Kredki mają bardzo kremową konsystencję, która gładko sunie po ustach bez podkreślania niedoskonałości czy suchych skórek. Charakteryzują się najlepszą pigmentacją ze wszystkich zaprezentowanych kredek i najlepszą trwałością. Na ustach delikatnie zastygają i stają się praktycznie nie do zdarcia. Mają matowe wykończenie, które wygląda bardzo ładnie na ustach, a także świetnie współpracuje zarówno ze standardowymi szminkami, jak i płynnymi. Ogromną zaletą tych kredek jest również ich bogaty wybór kolorystyczny, na zdjęciach możecie zobaczyć 02 w odcieniu brudnego różu, 06 o lekko koralowych tonach oraz intensywny róż 05.

Od lewej: Lovely Perfect Line nr 1, Essence Lipliner 07 Cute Pink oraz 11 In The Nude, Wibo Lip Define Pencil nr 2, Wibo Nude Lips nr 3 i 4, Pierre Rene Lip Matic 02, 06, i 05 

Jeżeli poszukujecie idealnej kredki do ust to w szczególności polecam Pierre Rene Lip Matic są niezwykle trwałe, świetnie napigmentowane i mają bardzo dobry wybór kolorystyczny. Świetnie współpracują również ze wszystkimi typami szminek. Jeżeli planujecie nosić kredkę solo i nie zależy Wam na całodziennej trwałości to sięgnijcie po kredki Lovely Perfect Line lub Essence Lipliner ze srebrną skuwką. Najbardziej uniwersalnym wyborem będzie kredka Lip Barrier Golden Rose, która powstrzyma szminki przed rozlewaniem się poza kontur ust i przedłuży ich trwałość. Kredkom Wibo nie mam wiele do zarzucenia, ale przyznam, że najrzadziej po nie sięgam. Kredki Wibo i Lovely kupicie w drogeriach Rossmann, kosmetyki Pierre Rene i Essence są dostępne w drogeriach Natura, a Golden Rose znajdziecie w samodzielnych sklepach producenta.

83 komentarze

  1. Ja akurat konturówek nie używam ale pokażę ten post mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno kupię konturówkę z Twojego polecenia, tylko pytanie na co się zdecydować?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnej nie mam. Jeśli już to używam 010 w odcieniu nude z P2.
    Być może kiedyś się do konturówek przekonam, ale na obecny moment mówię nie ;) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu nie dziwi mnie, że na zestawieniu pojawiło się Golden Rose? ;)
    Muszę je w końcu upolować, bo jeszcze nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zestawianie, jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą transparentną i jest bardzo dobra, jak piszesz :) Używam ją pod pomadki w płynie!

    OdpowiedzUsuń
  7. O tych z Pierre Rene słyszałam, że najlepsze sa ;D jedyną konutrówkę jaką mam to z P2 ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś konturówkę z Essence i bardzo fajnie się u mnie sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam takich rzeczy na codzień aczkolwiek nie ukrywam, że chciałabym mieć w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam konturówki z Essence, ale właśnie te ze starej serii, ze srebrną skuwką. Ubolewam strasznie że nigdzie nie mogę już ich dostać :( Lovely też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolorki ;) ale ja konturówek nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam konturówki z WIBO i bardzo je lubię ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tylko tę z Lovely o numerze 1 i uwielbiam ją za odcień. Rzeczywiście do najtrwalszych nie należy, ale mimo wszystko chętnie po nią sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak pomyślę o konturówkach, to też często staje mi przed oczami obrazek pań, które malowały usta czarną kredką, a środek był dowolnie czerwony, różowy itp. Choć chyba jedna pani u mnie w mieście nadal tak się maluje ;) Mam kilka konturówek, ale najzwyczajniej w świecie o nich zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Tę z Pierre Rene mam od kilku miesięcy i używam sporadycznie, tylko do konturowania. Ostatnio kupiłam swoją pierwszą od Lovely (oczywiście 1) :) Za jakiś czas planuję zakup jeszcze konturówki Bell, bo podobno są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. musze sobie kika konturowek dokupic, bo tych mam wyjatkowo malo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczególnie zainteresowały mnie te Golden Rose ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam Dwa Liplinery z Essence i jestem z nich bardzo zadowolona. Może nie są super trwałe, ale patrząc na cenę można im to wybaczyć (szczególnie jeśli jeszcze skorzysta się z oferty promocyjnej). Wybrałam dla siebie odcień 05 Soft Berry oraz 06 Satin Mauve. Oba są piękne oraz odpowiednio nasycone. W sumie też powinnam napisać recenzję na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolorki cudne, piękne zdjęcia :)
    Mam tą z WIBO i essence! Jestem dość zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecę siostrze, bo ja takich nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Te od wibo i lovely znam, używam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam konturówki od Essence :*

    OdpowiedzUsuń
  23. będę pamiętać o kredkach pierre rene :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne kolorki, jak widać tańsze nie zawsze znaczy gorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne kolory! Fajnie, że za tak małe pieniądze można kupić fajną konturówkę :-) Z twojego opisu wynika, że najbardziej byłabym zadowolona z Pierre Rene :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. mało używam konturówek, ale na pewno chcę wypróbować te z essence, essence i wibo

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię te konturówki z wibo;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Większość kolorków moja! Ja jak na razie miałam w swoim życiu tylko jedną konturówkę (z Avon), ale sporadycznie jej używam.

    OdpowiedzUsuń
  29. łaaaaa chcę nowe konturówki:D teraz zaraz :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Konturówki zaczęłam używać od niedawna, koniecznie muszę spróbować tej z Pierre Rene :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. spora kolekcja! ja rzadko używam konturówek :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Sporo ich masz :) a ja ani jednej, bo nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja konturowe nigdy nie używałam, sądzę, że nie są mi potrzebne - myślę jednak teraz o tej przezroczystej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja w zasadzie nie używam konturówek do ust, jakoś po prostu ich nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  35. Używałam konturówki z essence na prawdę była dobra. =)

    OdpowiedzUsuń
  36. Essence 07 chyba najbardziej w moim stylu, ale wiele tu ładnych odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wpis idealny dla mnie, bo mam zamiar kupić nowe konturówki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudne kolorki! Mam tą z Pierre Rene 05 i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja jestem jakaś do tyłu i nie mam żadnej konturówki ;D O transparentnej w ogóle pierwszy raz słyszę

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie mi uświadomiłaś, że nie mam żadnej konturówki do ust!!! Kiedyś była nieodłącznym elementem mojego codziennego makijażu, a teraz... szybka szminka i pędzę :) Kolory przepiękne! Moje barwy! Muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zachwycona konturówkami z Wibo idealnie pasują mi z szminkami Golden Rose. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo ładne odcienie :) w zasadzie nie używam konturówek w ogóle. Mam jedną, kupioną w sumie z ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam konturówki essence :)
    www.bliskolasu.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Ostatnio maluję usta praktycznie codziennie, więc wszelkie produkty do ich makijażu są u mnie mile widziane :) Poza tym, odkąd wypróbowałam kreski ze Stylenandy, to mam na ich punkcie dosłownie bzika :P Bardzo podobają mi się kolory, tych przedstawionych przez Ciebie ^-^

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo lubie kredki wibo nude lips :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja uwielbiam konturówki Golden Rose i Lovely :) Są jednymi z lepszych, które mam w swojej kosmetyczce! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Konturówki z Wibo i z Lovely uwielbiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  48. rzadko używam konturówek do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  49. słyszałam o tej transparentnej konturówce, nawet pani ekspedientka mi ją proponowała ale jeszcze się na nią nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dla mnie Lovely Perfect Line jest po prostu wspaniała :) i w dodatku ten kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  51. ja mam konturówki z Golden Rose i jestem zadowolona z ich jakości i ceny:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam Lovely ♥ Zaciekawiłaś mnie kredkami od PR, jeśli je gdzieś zobaczę to chętnie wypróbuję, bo numer 2 wpadł mi w oko, jest chyba podobna do Lovely. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Coś dla mnie! Ostatnio testuję różnokolorowe pomadki i w tym przypadku konturówka to zbawienie:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam z dwie konturówki lovely i są bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  55. Brakuje mi z misssporty :D kupiłam za niecałe 4zł :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Muszę przyznać, że ja konturówek nie używam :)
    Kolekcja pozytywnie mnie zszokowała :)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. o! Bardzo mi się przyda ten post <3 Właśnie takich szukam! I jeszcze kolory pokazane, aaa!

    Zapraszam do mnie: www.roxyolsen.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Mi tez bardzo przyda się ten post. Właśnie jestem na kupnie ciemnoczerwonej konturówki do ust i nie wiedziałam jaką mogę kupić, a dzięki Tobie już wiem co wybiorę :)
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Kojarzę tylko te konturówki z lovely i były całkiem dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wstyd sie przyznac ale jeszcze nigdy nie uzywalam konturowki :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam jedną z nich i jest super! :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo lubię konturówki z Wibo i Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Great post dear

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. posiadam kilka konturówek, ale ostatnio bardziej wolę kredki ;) jakoś łatwiej mi się je nakłada na usta, masz bardzo ładne zdjęcia i wgl cały blog jest ciekawy i przejrzysty w odczycie, zostaję na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Już nie pamiętam kiedy używałam konturówki do ust, idę na łatwiznę - maznę usta błyszczykiem i lecę :-) ale fajny wybór :-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Uwielbiam konturówki z Pierre Rene i najczęściej po nie sięgam. W moim odczuciu są o niebo lepsze nawet od linerów MACa :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja mam kilka konturówek i jak tam teraz na nie patrzę, to wszystkie bardzo podobne do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. ja dzisiaj używałam Wibo Long Lasting liner i jest całkiem fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Fuksja Pierre Rene daje czadu! Już wiem, jakiego odcienia konturówki mi brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  70. przyznam się szczerze i bez bicia, że mega rzadko używam konturówek :P

    OdpowiedzUsuń
  71. Konturówek do ust używam tylko od wielkiego dzwonu,przeważnie są to konturówki Essence i Prestige.

    OdpowiedzUsuń
  72. Nie używam konturówek, jednak mam w planach zacząć je stosować, mam ochotę na konturówki z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Zapraszamy do sprawdzenia oferty sklepu kosmetykizameryki.pl. W naszej ofercie Wibo konturówka do ust Lip Define Pencil jest dostępna już za 4,99 zł oraz Essence Lipliner jest dostępna w cenie 4,99 zł.

    OdpowiedzUsuń
  74. Az wstyd przyznać, ale dopiero niedawno kupiłam swoje pierwsze konturówki. Jakoś do tej pory nie były mi potrzebne :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP