czwartek, 28 września 2017

BVLGARI GOLDEA The Roman Night

Najnowsza, już trzeci odsłona słynnych perfum Goldea marki Bvlgari zachwyciła mnie od pierwszego spotkania. The Roman Night to luksus zamknięty w przepięknym flakonie, zapach, który pozostaje w pamięci i z czasem staje się naszą wizytówką. Jego twarzą została Bella Hadid, jedna z najpiękniejszych i najbardziej kobiecych modelek młodego pokolenia. Jej wrodzony wdzięk i elegancja są idealnym dodatkiem do tej kobiecej, niepowtarzalnej kompozycji zapachowej.



Już sam flakon stanowi obietnicę genialnego zapachu. Smukła buteleczka łączy w sobie czerń i złoto, które nieodzownie kojarzą nam się z luksusem i elegancją. Jej szyjkę otacza Serpenti Bvlgari – wąż, który symbolizuje uwodzenie i życie. Muskularny wąż był również oznaką noszoną przez starożytne królowe, a od 1940 roku jest ikoną biżuterii Bvlgari. Do tej symboliki nawiązuje również pudełko, w które zostały opakowane perfumy. Ozdobione jest ono geometrycznym, splecionym motywem, który w dotyku przywołuje wężowe łuski. Goldea Roman Night to elegancja, klasa i kobiecość. Nosząc go czujemy się pewne, uwodzicielskie i niezłomne. Cały świat należy do nas, czarujemy i hipnotyzujemy. Jest to zapach, dzięki któremu nabieramy odwagi i otrzymujemy siłę, która pozwala osiągać nieosiągalne. Świetnie czujemy się we własnej skórze i żaden mężczyzna nam się nie oprze. Goldea The Roman Night to idealny zapach do długiej wieczorowej sukni i niebotycznie wysokich obcasów. Jest to hołd dla kobiecości i klasy.


Zapach The Roman Night został stworzony przez Mistrza Perfumeryjnego Alberto Morillas, który tworząc zapach zainspirował się ideą tajemniczej bogini nocy w wiecznym mieście Rzym. Określa ją jako charyzmatyczną, fascynującą i uwodzicielską, ujawnia ona swą nieodparcie przyciągającą aurę złocistego eliksiru białych kwiatów, które wydzielają swą mocną woń, gdy zapadnie noc. Goldea Roman Night to niezwykle kobiecy, szyprowy zapach, który przepięknie rozwija się na skórze. W pierwszej chwili wyczuwamy subtelną rześkość i świeżość, którą zapewniają soczysta morwa, bergamotka i czarny pieprz. Po chwili ustępują świeżym i lekkim niczym piórko kwiatom – kwitnącemu nocą jaśminowi, peoni i tuberozie. Gdy zapach ułoży się już na skórze pierwsze skrzypce zaczynają grać wetyweria, czarne piżmo i serce paczuli, które otulają nutą tajemniczości i sensualności. Zapach Goldea The Roman Night jest energetyczny i mocny, na moje skórze utrzymuje się nawet do 8 godzin. Nie przytłacza, lecz podkreśla naszą kobiecość.


Perfumy BVLGARI GOLDEA The Roman Night od września dostępne są w Perfumeriach Sephora oraz Douglas w pojemności 30, 50 i 70 ml.

48 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. miałam napisać to samo! jak z reklamy w kobiecym magazynie:)

      Usuń
  2. Nie mam żadnych perfum tej marki jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto to zmienić! The Roman Night to idealne wieczorowe perfumy!

      Usuń
  3. coś czuję,że zakochałabym się w tym zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zdjęcia! Nie mogę wyjść z podziwu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszę się, że Ci się spodobały.

      Usuń
  5. flakonik przepiękny! muszę koniecznie powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentuje. Przyznam, że kompletnie nie znam zapachów od Bvlgari

    OdpowiedzUsuń
  7. prezentuje się naprawdę pięknie! ale zapachu niestety nie znam
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam zapachu, ciekawe czy by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. już sam flakon wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie można powąchać przez Internet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezwykle intrygujący zapach, koniecznie muszę go sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W sobotę będę w Galerii Warmińskiej i chyba podskocze do Sephory albo Douglasa powąchać bo jestem bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę go obwąchać, bo brzmi tak, że może mi się spodobać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapachu Kochana MOja nie znam, ale muszę Ci powiedieć, ze pięknie zaprezentowaąłś produkt. Zdjęcia jak z czasopism :* Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego zapachu, ale flakonik jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam perfum tej marki, ale o tym już czytałam, więc wydaje mi się jakbym go jednak troszkę znała.
    Powącham go na pewno przy najbliższej okazji!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zawsze patrze na szczegóły i powiem tyle, sama butelka bardzo zachęca! mam nadzieje ze tak samo pieknie pachna jak wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki cudny flakon, przepięknie go zaprezentowałaś, gra światła i cieni jeszcze bardziej podkreśla wyjątkowość tego zapachu. Wieczorowy, kuszący, seksowny, nuty mi się bardzo podobają, muszę " powąchać " :D Ostatnim zakupem Bvlgari była woda perfumowana BLV II, obecnie jej, między innymi, używam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. na zdjęciach wygląda pięknie, a opis zapachu brzmi bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego zapachu tej marki, ale muszę sprawdzić w drogerii ten. Piękna zdjęcia, pozdrawiam :)
    https://malaiduzamaluda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaaaakie zdjęcia! Genialne!!! a zapach bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zdjęcia magiczne, genialne i.. moglyby spokojnie byc pokazywane wszedzie w tv i na bilbordach!! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. W niedzielę, biegnę poznać zapach :) Zdjęcia jak zawsze bajeczne :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Czuje, że zapach tych perfum przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Flakon wygląda bardzo elegancko i zachęca do sięgnięcia po perfumy. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Po flakonie i opisie nut zapachowych spodziewałam się killera z ogonem;) A tu taka miła niespodzianka - kobiecy kwiatowo-szyprowy zapach przeniknięty romantyzmem, łatwy do noszenia, ale też elegancki. Coś dla mnie, w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Opakowanie piękne , zapachu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow, świetnie zrobione zdjęcia! Jestem ciekawa zapachu tych perfum. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Do tej pory nie lubiłam perfum tej firmy. O zapachu The Roman Night słyszę po raz pierwszy i przyznaję szczerze że jestem zaintrygowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne zdjęcia. Perfum niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz je widzę ;)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Urocza BUTELKA - chętnie poznałabym ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna butelka! Ciekawe jak pachnie. Będę musiała się z nim zapoznać. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Już sam opis sprawia, że chce się je mieć. 😃 A zdjęcia są przecudne!!! 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  35. Chce je mieccc eh cudowny flakonik a zapach jutro sprawdzę w Sephora :)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  36. Producent powinien Ci zapłacić za te zdjęcia, bo są przepiękne i tak kuszą do wypróbowania tego zapachu, że ja normalnie mam ochotę kupić go w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP