poniedziałek, 4 grudnia 2017

ShinyBox | Love Beauty Fashion

Najnowsze pudełko ShinyBox Love Beauty Fashion powstało przy współpracy z marką DeeZee. Przeważa w nim zestaw kosmetyków pielęgnacyjnych, a w szczególności tych do pielęgnacji włosów. Pojawił się jednak również akcent makijażowy, który zawsze jest bardzo mile przeze mnie widziany. To co odrobinę mnie rozczarowało to rozbieżność między poszczególnymi pudełkami. W zależności od naszego „szczęścia” możemy w pudełku znaleźć kosmetyk wart 105 zł lub zaledwie 13 zł. Moim zdaniem tak duże różnice w wartości pudełek są niedopuszczalne.

ShinyBox | Love Beauty Fashion


Kosmetykiem, który zdecydowanie najmocniej mnie zaciekawił jest Dwufazowy płyn do demakijażu marki Aube (29,99 zł/100 ml). Łączy on właściwości oczyszczające i tonizujące, faza olejowa usuwa pozostałości makijażu, a faza wodna oczyszcza skórę, przywracając jej naturalną świeżość. W jego składzie znajdziemy ekstrakt z bławatka, który łagodzi podrażnienia, działa przeciwalergicznie i przeciwzapalnie. Dodatkowo zawiera silnie skoncentrowany epidermalny czynnik wzrostu (EGF), który pomaga wygładzić drobne zmarszczki. Kolejnym produktem jest 100 gramowa miniaturka maski do włosów My Curls marki Novex (45 zł/1000 g) przeznaczonej do pielęgnacji włosów kręconych. Jej skład opiera się na 7 olejach: arganowym, oliwkowym, z cebuli, monoi, kokosowym, shea oraz moringa, które mają za zadanie dogłębnie odbudowywać strukturę włosów, nawilżać i nadawać połysku. Złuszczające skarpety Botanical Choice marki Purederm (12,95 zł) to produkt, który dobrze znam i bardzo lubię. Skarpety zawierają naturalne ekstrakty roślinne m.in. z papai, cytryn, jabłek i pomarańczy, które umożliwiają dogłębne złuszczenie skóry na stopach. Efekty pojawiają się po kilku dniach od zabiegu i w zależności od stanu naszych stóp mogą być spektakularne.

ShinyBox | Love Beauty Fashion

Fanki masek ucieszy saszetka Glinki rhassoul z Maroko Sklep (5,90 zł/50 g), która znana jest ze swoich właściwości oczyszczających, a także regulujących wydzielanie sebum. Dodatkowo poprawia elastyczność skóry, działa matująco i odświeżająco. Glinka jest bogatym źródłem magnezu, krzemu, potasu, wapnia, żelaza, miedzi, litu i cynku. Jedynym akcentem makijażowym jest Automatyczna kredka do oczu Twist Matic Eyes marki Miyo (13,99 zł/ 0,30 g), która ma zapewniać przyjemną i łatwą aplikację oraz ma być wodoodporna. Przy pierwszych testach jej formuła wydała się być mało kremowa, ale jeszcze jej nie skreślam. Od marki Beaver otrzymujemy jeden z trzech kosmetyków, w moim pudełku znalazłam Odżywkę do włosów Tea Tree (15 zł/50 ml), która ma za zadanie wygładzać, odżywiać, zmiękczać włosy, a także eliminować ich puszenie się. W pudełku otrzymujemy również vouchery do Katalogu marzeń oraz do sklepu DeeZee.

ShinyBox | Love Beauty Fashion

Tak jak wspominałam we wstępie największy nacisk został postawiony na kosmetyki do pielęgnacji włosów i ostatnią niespodzianką był Zestaw kosmetyków do włosów zniszczonych – szampon, mgiełka, serum marki Jantar (22,50 zł). Działanie tych produktów opiera się na wyciągu z bursztynu, który pielęgnuje, wzmacnia i wygładza włosy, równocześnie zapobiegając ich przetłuszczaniu. Jako naturalny filtr słoneczny chroni przed szkodliwym działaniem środowiska. W ich składzie znajdziemy również kompleks Trichogen®, który skutecznie wzmacnia cebulki, zapobiegając wypadaniu włosów, a także proteiny pszeniczne, wyciąg z zielonej herbaty czy pantenol. Kosmetyki mają za zadanie nawilżać i regenerować włosy zapewniając im odpowiednie nawilżenie i blask. 

ShinyBox | Love Beauty Fashion

Dajcie znać w komentarzach które kosmetyki najbardziej wpadły Wam w oko! Pudełko Love Beauty Fashion możecie kupić w sklepie internetowym ShinyBox w cenie 49 zł.

27 komentarzy

  1. Jestem ciekawa maski złuszczającej do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście przykro z tym'szczęściem', trafiając na ten tańszy wkurzyłabym się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki firmy Jantar ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie by to pudełko nie zadowoliło, większość produktów albo już miałam, albo bym i tak ich nie używała. Może jedynie dwufazowy płyn Aube mnie zaciekawił, a tak to nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie słabiutki ten box, ale w shiny to w sumie norma;D

    OdpowiedzUsuń
  6. To pudełko nie trafiło w moje oczekiwania i mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam już na innych blogach i według mnie zawartość średnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie średnie to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  9. Płyn Aube wydał mi się najciekawszy, ale rzeczywiście tak duże rozbieżności cenowe nie są w porządku... Można mieć wyjątkowe szczęście lub prawdziwego pecha;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne produkty :) Mogłabym je przygarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa gama produktów...swoją drogą, faktycznie te wahania wartości pudełka są trochę dziwne...ktoś może się poczuć nieźle oszukany...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się, że znam tą zawartość ShinyBoxa... ale... pewna nie jestem.
    Być może już gdzieś go widziałam?
    Na pewno bym przygarnęła Jantary :D
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa zawartość, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam mieszane uczucia co do zawartości tego pudełka. Uważam, że poprzednie było lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tą maskę złuszczającą do stóp - świetna, ale trzeba co trzy miesiące ją robić od nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię te produkty z Jantar (nie konkretnie tą linię), a reszta to średnio zachęca :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. w sumie dla każdego coś się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i nie jestem zadowolona z zawartości :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet dość ciekawa zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aube i Jantar najciekawsze z całego pudełka :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawartość wydaje mi się fajna. Ja nie zamawiam żadnych pudełek i za bardzo nie jestem w temacie jak to działa dokładnie, ale informacja o rozbieżnościach faktycznie jest intrygująca. Chyba nie powinno tak być.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi się zawartość nie podoba. Żaden kosmetyk nie wzbudza we mnie emocji 😕

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem, jakoś nie zachwyca...
    Który to kosmetyk miał być za 105 zł?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze!

TOP